Obserwatorzy

środa, 30 sierpnia 2017

PRINTED DRESS WITH CHOKER | SHEIN

Cieszę się, że spodobał Wam się pomysł z rysunkowym challenge'm, którego pierwszą część mogliście ostatnio zobaczyć na blogu. Nie martwcie się, w następnych postach na pewno zobaczycie resztę znaków zodiaku, bo jak pytaliście - tak, zamierzam stworzyć wszystkie. 😉
Dzisiaj jednak chciałabym pokazać Wam stylizację, której głównym elementem jest sukienka z chokerem, którą ostatnio otrzymałam ze strony Shein.com. Czemu zdecydowałam się akurat na tę rzecz? Z bardzo prostej przyczyny - uniwersalność. Teraz, mogę ją założyć do trampek czy klapek i "lecieć na miasto", a później na pewno wykorzystam ją do spodni jako T-shirt. Materiał też jest bardzo miły w dotyku, a nadruki są w tym sezonie bardzo trendy. Właśnie czegoś takiego brakowało w mojej szafie! 
Przy okazji chciałabym Was poprosić o kliknięcie w link tej sukienki, który znajdziecie pod postem. Z góry dziękuję! 😊

I am glad that you liked the idea of drawing challenge, that first part you could see recently on the blog. Don't worry, in the next posts you will definitely see the rest of the zodiac signs, because as you asked - yes, I will create all. 😉
However, today I would like to show you the outfit in which the main role is the choker dress, which I recently received from Shein.com. Why did I choose this thing? Because of a very simple reason - versatility. Now, I can wear it with trainers or slippers and "go to the city" and later I will use it as a T-shirt to wear with pants. The material is also very pleasant to the touch and the prints are very trendy this season. That's just what I was missing in my closet!
By the way, I would like to ask you to click on the link of this dress, which you will find under the post. Thank you in advance! 😉




sukienka/dress - SHEIN.COM [CLICK]
biżuteria/jewellery - pamiątki z podróży/souvenirs
torebka/bag - lokalny sklep/local shop
okulary/sunglasses - ZAFUL.COM
buty/shoes - Converse

💙 ZAPRASZAM NA | FIND ME ON 💙

środa, 23 sierpnia 2017

CHALLENGE - ZNAKI ZODIAKU JAKO LUDZIE CZ. 1

Niedawno pokazywałam Wam moje zamówienie ze strony Aliexpress.com, czyli zestaw markerów alkoholowych TOUCHFIVE [KLIK], dlatego teraz będziecie mogli zobaczyć je "w akcji".
Jak już mówiłam, chcę spróbować czegoś nowego i kombinuję z technikami, stylami, przyborami, dlatego na dzisiaj przygotowałam dla Was takie małe wyzwanie, a dokładniej znaki zodiaku jako ludzie.
Muszę przyznać, że świetnie się bawiłam przy wymyślaniu tych postaci od początku do końca, takie ćwiczenie na pewno też pobudza wyobraźnię. Dodatkowo przy "projektowaniu" chciałam zachować różnorodność - kobiety, mężczyźni, różne rasy, wiek. Challenge podzieliłam na trzy części, więc dzisiaj zobaczycie cztery znaki, a są to Koziorożec, Rak, Strzelec i Byk.
Co myślicie o takiej odmianie? Jakie znaki chcielibyście zobaczyć w następnym poście? Piszcie! 😄

I recently showed you my order from Aliexpress.com, a set of alcohol markers TOUCHFIVE [KLIK], so now you can see them "in action".
As I said befor, I want to try something new and I combine with techniques, styles and accessories, so today I have prepared for you such a small challenge - zodiac signs as people.
I have to admit that I had a great time inventing these characters from the beginning to the end, this exercise certainly stimulates the imagination. In addition, during "design" I wanted to preserve diversity - women, men, different races, age. I divided this challenge into three parts, so today you will see four characters and they are Capricorn, Cancer, Sagittarius and Taurus.
What do you think about such a change? What signs would you like to see in the next post? Please write! 😄



Użyte przybory:

  • szkicownik Canson A4
  • markery TOUCHFIVE, Kuretake, Promarker
  • Micron 0,2 MM
  • Rystor 0,1 MM
  • biały żelopis Sakura Gelly Roll

💙 ZAPRASZAM NA | FIND ME ON 💙
Used items:

  • sketchbook Canson A4
  • TOUCHFIVE, Kuretake, Promarker markers
  • Micron 0,2 MM
  • Rystor 0,1 MM
  • white gel pen Sakura Gelly Roll

środa, 16 sierpnia 2017

MARKERY Z ALIEXPRESS - TOUCHFIVE

Wiecie już, że lubię rysować, jednak dotychczas na blogu pokazywałam jedynie prace wykonane ołówkiem. Ostatnio jednak zachciało mi się czegoś trochę innego i tak właśnie odkryłam markery na bazie alkoholu. Najpierw dużo o nich czytałam, oglądałam filmy, jakieś recenzje, zdjęcia itd., aż w końcu postanowiłam sama je zamówić. Być może niektórzy z Was wiedzą, ale markery dostępne stacjonarnie w sklepach plastycznych (np. Promarkery, Brushmarkery, Kuretake itp.) są dość drogie, bo ich koszt to około 10-14 złotych za sztukę. Tu z pomocą przyszedł mi Aliexpress (moje pierwsze zakupy na tej stronie), bo tam właśnie zamówiłam zestaw markerów TOUCHFIVE, którego recenzję zobaczycie w dzisiejszym wpisie. Do wyboru było wiele opcji, jednak ja zdecydowałam się na 80 kolorów, paletę "Animation".

You already know that I like drawing, but I on the blog I showed only artworks made by using pencil. Recently, I want to try something different and I discovered alcohol-based markers. Firstly, I read a lot about them, watched movies, reviews, photos etc. and I finally decided to order them myself. Perhaps some of you know, but markers available ar art stores (such as Promarkers, Brushmarkers, Kuretake etc.) are quite expensive, because their cost is about 10-14 PLN per item. Here came Aliexpress (my first shopping on this site), beacuse that's where I ordered a set of TOUCHFIVE markers, which review you will see in today's post. There were many options, but I chose 80 colors, the palette "Animation".


Na przesyłkę czekałam dokładnie 3 tygodnie i myślę, że nie jest to długi czas, bo paczka szła do mnie aż z Chin. Za 80 kolorów zapłaciłam około 150-160 złotych, co w przeliczeniu daje niecałe 2 złote za jeden!
Markery znajdują się w materiałowym pokrowcu z uchwytem do przenoszenia, co jest dla mnie świetnym rozwiązaniem, bo z łatwością mogę je zabierać np. na działkę czy na studia do Warszawy.
Naturalnie posiadają dwie końcówki - cieńszą i grubszą, które zobaczycie na poniższych zdjęciach.

I waited 3 weeks for the package and I think it's not a long time, because it came to me from China. For 80 colors I paid about 150-160 PLN, which in turn gives you less than 2 PLN for one!
Markers are in a material case with carrying handle, which is a great solution for me, because I can easily take them for example to studies in Warsaw.
Naturally, they have two endings - thinner and thicker, which you will see on the pictures below.


Gdy tylko otrzymałam paczkę, wpadłam na pomysł zrobienia wzornika kolorów, żeby łatwiej móc je dobierać do moich przyszłych prac. Moim zdaniem są one po prostu piękne i z taką ilością już naprawdę możemy "zaszaleć".
Warto również wspomnieć, że kolory na skuwkach są bardzo zbliżone do rzeczywistej barwy tuszu, co jest ogromną zaletą. Spodobało mi się też to, że każdy kolor oprócz numeru posiada swoją indywidualną nazwę - np. bordowy - Wine Red.
Czekając na ten zestaw, kilka tygodni temu w Gdyni, odwiedziłam tamtejszy sklep plastyczny i kupiłam swoje pierwsze Promarkery - na próbę 3 kolory. Osobiście nie zauważyłam większych różnic między nimi a TOUCHFIVE (te drugie może odrobinę bardziej się rozlewają), więc myślę, że są to dobre tańsze zamienniki. W każdym razie póki co ja jestem z nich zadowolona. 😄

When I received a package I came up with the idea of making a color template so that it will be easier for me to choose for my future drawings. In my opinion they are simply beautiful and with them we can really "go crazy".
It is also worth mentioning that the colors on the caps are very close to the color of the ink, which is a big advantage. I also liked that every color except for the number has its own name - for example burgundy - Wine Red.
Waiting for this set, a few weeks ago in Gdynia, I visited the art store and bought my first Promarkers - 3 colors for the test. Personally, I haven't notived any major differences between them and TOUCHFIVE (the latter maybe spilled a little more), so I think that they are good cheaper alternatives. All in all, I am really satisfied. 😄



Testowaliście TOUCHFIVE? A może znacie inne tańsze zamienniki markerów? Lub jakiekolwiek "perełki" z Aliexpress (kredki, farby itp.)? Piszcie! 😊

Did you test TOUCHFIVE markers? Maybe you know other cheaper markers? Or any good alternatives from Aliexpress (crayons, paints etc.)? Please write! 😊


💜 ZAPRASZAM NA | FIND ME ON 💜

środa, 9 sierpnia 2017

STRIPED DRESS WITH BOWS

Kochani, czy nie rozpuściliście się podczas ostatnich upałów? Myślę, że to się okaże po liczbie komentarzy pod tym postem, bo dla ocalałych przygotowałam najnowszy wpis z kategorii "Fashion". 😉
Zeszły weekend spędziłam na działce i właśnie wtedy zostały wykonane poniższe zdjęcia. Tam też udało mi się wybrać nad wodę, a chyba nie ma nic lepszego niż schłodzenie się w rzece (no może akurat w tym wypadku w rzeczce) w upalny dzień. Tak dawno już tego nie robiłam, że zapomniałam jakie to przyjemne uczucie - zwłaszcza, że będąc dzieckiem potrafiłam całymi dniami siedzieć w wodzie! Kolejnym zaliczonym wakacyjnym punktem była przejażdżka rowerem, który (w końcu) udało mi się kupić. Przy takiej ładnej pogodzie, wypoczynek na wsi czy też np. nad wodą to naprawdę świetna sprawa i jeśli macie taką możliwość, to gorąco polecam! 😃

Dear readers, did you survive in the last heat? I think that it will be visible after the number of comments under this post, because for the survivors I prepared the new post in the category "Fashion". 😉
Last weekend I spent in the countryside and there were taken today's photos. There I was also able to go to the river and I think that there is nothing better than cooling off in the water (maybe in this case in the small river) on a hot day. I didn't do that for long time, so I forgot what a pleasant feeling it is - especially as a child I could be in the water all day! When it is so beautiful weather, resting in the countryside or just by the river is a really great idea and if you have a chance, I highly recommend! 😃


sukienka/dress - ZAFUL [CLICK]
kapelusz/hat - no name
torba/bag - Claudia
bransoletka/bracelet - pamiątka/souvenir
buty/shoes - Vices

💙 ZAPRASZAM NA | FIND ME ON 💙

wtorek, 1 sierpnia 2017

SEE BLOGGERS GDYNIA 2017

Zgodnie z zapowiedzią, dzisiaj mam dla Was relację z festiwalu dla blogerów - See Bloggers, który miał miejsce w dniach 22-23 lipca w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni. Ponieważ była to impreza zamknięta, co jest równoznaczne z tym, że trzeba było otrzymać "zaproszenie", każdy uczestnik, prelegent, partner otrzymywał specjalną opaskę oraz identyfikator, które trzeba było wcześniej odebrać (i stracić lata swojej młodości w fantastycznej kolejce 😁).
Sam budynek został podzielony na kilka stref - Cooking, Photo&Travel, Fashion&Design, Parenting&Beauty, Photo&Technology, a w każdej z nich znajdowały się stanowiska różnych firm, które przedstawiały swoje oferty, a także wiele atrakcji i konkursów. Była tam również Strefa Główna, do której można było w każdej chwili wejść i posłuchać wywiadów, prelekcji itp. Dodatkowo, w ciągu tych dwóch dni, każdy z nas miał "warsztaty" - zapisy odbywały się wcześniej na zasadzie "kto pierwszy", a ja w sumie miałam ich cztery - trzy w sobotę oraz jeden w niedzielę.
Naturalnie nie obyło się bez próbek, prezentów, upominków.
Była to moja pierwsza tego typu impreza (zapewne z łatwością można było to zauważyć 😂) i ogromnie się cieszę, że miałam okazję uczestniczyć w czymś takim. Festiwal zgromadził około 1500 twórców internetowych i fajnie było znaleźć się w towarzystwie osób zajmujących się podobną tematyką. Wydarzenie dało mi też dużo cennej wiedzy, którą mogłam nabyć od osób bardziej doświadczonych (mam nadzieję, że będzie to widoczne w przyszłości na blogu 😊). No i chyba najważniejsze - świetnie się bawiłam!
Jeśli nie poruszyłam jakiejś kwestii, to śmiało pytajcie w komentarzach, bardzo chętnie odpowiem, a teraz zostawiam Was z dawką zdjęć!

According to the announcement, today I have for you a report from the bloggers' festival - See Bloggers, which was on 22-23 July in the Pomerian Science and Technology Park in Gdynia. Because it was closed event, which means that you must receive an "invitation", each participant, speaker, partner got a special band and ID, which you had to collect earlier (and lose the years of your youth in a fantastic queue 😁).
The building was divided into several zones - Cooking, Photo&Travel, Fashion&Design, Parenting&Beauty, Photo&Technology and in each of them there were the positions of the various companies that presented their offerings. There were also a Main Zone, where you could always go in and listen to interviews, lectures etc. In addition, during those two days, each of us had "workshops" - registrations were earlier, on the basis of "who's first" and, all in all, I had four - three on Saturday and one on Sunday.
Naturally, we got samples, gifts.
It was my first party of this kind (probably it was easily to notice that 😂) and I am very happy to have the opportunity to participate in something like this. The festival accumulated around 1500 web creators and it was great to meet people dealing with similar topics. The event also gave me a lot of valuable knowledge that I could acquire from more experienced people (I hope it will be visible on the blog in the future 😊). And most importantly - I had a great time!
If I didn't mentioned something, ask it in the comments, I will be happy to answer and now I leave you with some photos!



Warsztaty z Pharmaceris/Worshops with Pharmaceris:


Warsztaty/Workshops: "ASUS Fashion Photo - Fashion Deconstruction"




💙 ZAPRASZAM NA | FIND ME ON 💙