Obserwatorzy

poniedziałek, 29 lutego 2016

EMU BOOTS

Ferie się skończyły, akumulatory naładowane, więc trzeba brać się do roboty, bo wielkimi krokami zbliża się nic innego, jak matura. Nie żebym w nas nie wierzyła, ale patrząc na ostatnie próbne matury, to coś czuję, że nieco obniżymy poprzeczkę przyszłym rocznikom. Nie trzeba dziękować! :)
Wiele osób nie lubi butów typu EMU, ale i ja się przyznam, że są to moje pierwsze, a szkoda, ponieważ są one tak niesamowicie ciepłe, wygodne i miękkie, że nie chce się ich zdejmować! Moim zdaniem wyglądają bardzo ciekawie w codziennych zestawach, czyli np. w połączeniu z oversizowym swetrem. Ja zdecydowałam się na szarą swetrową sukienkę oraz płaszcz w tym samym kolorze. Dla ożywienia dodałam trochę fioletu, m. in. okulary, szal i pierścionek.
P. S. Mam do Was pytanie - chcielibyście, żeby od czasu do czasu pojawiał się tu jakiś przepis lub recenzje kosmetyków czy raczej nie lubicie takich "mieszanek"? :)

Winter holidays are over, the batteries are charged, so we need to get to work, because soon we will have Polish school-leaving examination named "matura". Not that I did not believe in us, but looking at the last mock exams, I think that we will lower the bar for the next generation. No need to thank! :)
Many people don't like EMU boots, but I have to admit that this is my first, which is a pity, because they are so warm, comfortable and soft that I don't want to take them off! In my opinion they look very interesting in everyday outfits, for example in conjunction with oversize sweater. I added to them a gray sweater dress and coat of the same color. For variety I added a little bit of purple - sunglasses, scarf and a ring.
P. S. I have a question for you - would you like to see on the blog also posts with recipes or review of cosmetics sometimes? Or maybe you don't like such "mixes"? :)


płaszcz/coat – Top Secret
swetrowa sukienka/sweater dress – Lonky
pasek/belt – second hand
szal/scarf – local shop
torba/bag – Andrea
pierścionek/ring – a gift
okulary/sunglasses – Olika
buty/boots – K&M Fashion

poniedziałek, 22 lutego 2016

PONCHO

Połowa ferii już za mną, ale spójrzmy na to w ten sposób - jeszcze druga połowa przede mną! Tak, tak, pocieszaj się dalej... W zeszłym tygodniu wreszcie udało mi się pojechać na wieś, na działkę. Muszę przyznać, że było to bardzo odprężające - ten spokój, cisza, z jednej strony las, a z drugiej rzeka... Czasem dobrze się tak oderwać. :) Właśnie podczas mojego pobytu na wsi udało się zrobić zdjęcia dzisiejszej stylizacji, a ponieważ należy ona raczej do tych codziennych, na spacer, był to dobry czas. Jej głównym elementem jest ponczo, które stało się ostatnio bardzo modne. U mnie występuje akurat w wersji boho, w połączeniu z kapeluszem i dżinsami, ale jest ono na tyle uniwersalne, że można je nosić na wiele różnych sposobów - elegancko, do sukienek, do spodni, jako element zastępujący swetry czy kardigany. Wszystko zależy od pomysłu.
A czy w Waszych szafach zagościło już ponczo? :)

Half of the winter holidays behind me, but let's look at it this way - the other half is still to come! Yes, yes, comfort yourself... Last week I was finally in the countryside, on a plot of land. I must admit that it was very relaxing - the peace and quiet, on the one hand forest and on the other river... It's sometimes good to break away. :) During my stay in the countryside, I managed to take pictures of today's outfit and because it's rather casual, it was a good time. Its main element is the poncho, which has recently become very fashionable. Here is a boho version, combined with the hat and jeans, but it is so universal that can be worn in many different ways - elegantly, with dresses, trousers, as a substitute for sweaters or cardigans. Everything depends on the idea.
And have you already got a poncho? :)


ponczo/poncho – Joe Browns
kurtka/jacket – T&G Fashion
golf/turtleneck sweater - Esmara
jeansy/jeans – Goodies
kapelusz/hat – H&M
rękawiczki/gloves - Takko
szalik/scarf – second hand
buty/boots – local shop

poniedziałek, 15 lutego 2016

WISHLIST BANGGOOD

Studniówka już za mną. Muszę Wam powiedzieć, że bawiłam się świetnie i na pewno bardzo miło będę ją wspominać. Tańczyłam na obcasach aż do białego rana i chociaż teraz pewnie zbankrutuję przez plastry na otarcia i odciski, to było warto! :) Właśnie dzisiaj zaczęły się moje upragnione ferie (lubelskie pozdrawia resztę Polski), ale akurat na samym początku trochę mi się przychorowało. Całe szczęście, że stało się to już po studniówce!
Ostatnio otrzymałam maila od strony banggood.com z propozycją współpracy. Przejrzałam ich asortyment i postanowiłam spróbować, ponieważ mają naprawdę bardzo ładne i ciekawe rzeczy - nie tylko ubrania, ale również akcesoria do telefonów, coś dla domu, elektronikę i wiele innych. Jestem pewna, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Ja naturalnie postawiłam na modę, a poniżej możecie zobaczyć kilka z wielu rzeczy, które mi się spodobały.
Oczywiście chciałabym Was prosić o klikanie w poniższe linki. :)

I had prom a week ago and I have to tell you, it was great. I danced on the heels until the morning and now I probably go bankrupt by slices for wounds, but it was worth it! :) From today I have awaited winter holidays (Lublin Province greets the rest of Poland), but just at the beginning I'm sick. Fortunately, it happened after the prom!
Recently I received an email from the banggood.com with a proposal of cooperation. I looked at their product range and decided to try, because they have really nice and interesting things - not only clothes, but also accessories for phones, something for the home, electronics and many others. I'm sure that everyone will find there something for oneself. I naturally chose fashion and below you can see a few of the many things that I liked.
Of course I would like to ask you to click on the links below. :)




Recently I received an email from the banggood.com with a proposal of cooperation. I looked at their product range and decided to try