Obserwatorzy

niedziela, 21 maja 2017

EMBROIDERED SKIRT

Hafty to trend, który tak naprawdę pojawił się już na jesiennych wybiegach i został z nami na dłużej, bo aktualnie zawładnął sezonem wiosna/lato 2017. W sklepach aż roi się od spodni, kurtek, bluzek, koszul i wielu innych części garderoby właśnie z tym dodatkiem. Nic w tym dziwnego, bo moim zdaniem prezentuje się to naprawdę super, dlatego też w dzisiejszej stylizacji zobaczycie spódnicę z kwiatowym haftem, którą zamówiłam ze strony Zaful.com. Do tego dobrałam równie modne kabaretki, a także białą koszulę wiązaną w talii i jeansową, oversizową kurtkę. Jako ciekawostkę powiem Wam, że dwie ostatnie rzeczy należą kolejno do mojej mamy i... taty (wypożyczenie - płatność z góry ze specjalną zniżką dla rodziny 😃). Ubrania te nosili, kiedy byli mniej więcej w moim wieku, a ja znalazłam je ostatnio na strychu. Jaki z tego wniosek? Poszperajcie, pokombinujcie, bo moda powraca! 😊

Embroidery is a trend that has appeared in autumn fashion shows and it is still with us, because it is very fashionable in the spring/summer 2017 season. The shops are full of trousers, jackets, blouses, shirts and many other clothes with this element. I'm not surprised, beacuse in my opinion it looks really great, so in today's outfit you will see a floral embroidered skirt, which I ordered from Zaful.com. To this I also chose trendy fishnet tights, white shirt tied at the waist and oversized, jeans jacket. As a curiosity, I will tell you that the last two things belong in turn to my mom and... dad (for hire - payment in advance with special discount for family 😃). They have worn these clothes, when they were about my age and recently I found them in the attic. What is the conlclusion? Let's look for, combine, because the fashion is back! 😊


koszula/shirt - Polo Collection
spódnica/skirt - Zaful.com [CLICK]
kabaretki/fishnet tights - Gatta
kurtka/jacket - Wisco
torba/bag - Mohito
okulary/sunglasses - Zaful.com [CLICK]
buty/boots - Reserved

ZAPRASZAM NA | FIND ME ON

Snapchat: veronicalucy1

niedziela, 14 maja 2017

BEIGE, BLACK, PINK

Wypoczęci po weekendzie majowym? Nie martwcie się - ja też nie. A teraz po świętach można zacząć już okres "byle do wakacji"! 😃
Tak jak obiecywałam dzisiaj zobaczycie już całą stylizację, której dość charakterystycznym elementem są moje włosy (o których więcej w TYM POŚCIE). Składa się ona tak naprawdę z trzech kolorów, a są to: beżowy, czarny i właśnie różowy. Strój nie jest przesadnie elegancki, więc idealnie sprawdzi się na uczelnię, na miasto czy też po prostu na wiosenny spacer. Nie jest też specjalnie wymyślny, jednak wydaje mi się, że właśnie to kolorowe ombre nadaje bardzo fajnego efektu, charakteru, oryginalności, powiedziałabym nawet pewnego "elementu zaskoczenia". 😃Ogólną ocenę pozostawiam jednak Wam, a swoimi przemyśleniami możecie podzielić się w komentarzu! 😊

Do you feel refreshed after a May weekend? Don't worry - neither do I. And now, after the holidays, you can start the period "just for the holiday"! 😃
As I promised, today you will see the whole outfit, which characteristic element is my hair (more about it in THIS POST). Actually it consists of three colors: beige, black and pink. The outfit is not very elegant, so it'll be perfect for college, the city or just for a spring walk. It is also not very elaborate, but I think that this colorful ombre gives a very cool effect, originality and I would even say - an "element of surprise". 😃 But the general opinion is yours, so you can share your thoughts in the comments!😊


sweter/sweater - Luise
spodnie/pants - Goodies
płaszcz/coat -  MariaH's Fashion
torebka/bag - lokalny sklep/local shop
buty/boots - Reserved

ZAPRASZAM NA | FIND ME ON


niedziela, 7 maja 2017

L 'ORÉAL COLORISTA #PINKHAIR

Kiedy byłam młodsza interesowałam się mangą i anime. Oglądałam, rysowałam, zbierałam karty i naklejki, którymi potem wymieniałam się z bratem (o tak, to były czasy!). Wy też na pewno kojarzycie postacie z japońskich komiksów i filmów rysunkowych - wielkie, lśniące oczy zajmujące pół twarzy, włosy w każdym możliwym kolorze... Być może to właśnie przez sentyment z dzieciństwa, a może z całkiem innego powodu, tak bardzo zafascynował mnie najnowszy trend w koloryzacji, czyli właśnie kolorowe włosy. Spośród wielu różnych inspiracji (m.in. z Coachelli), najbardziej przypadła mi do gustu opcja ombre i refleksów w kolorze różowym, dlatego poszperałam trochę w internecie i postanowiłam przetestować farbę L 'Oréal Colorista #PINKHAIR.

When I was younger I was interested in manga and anime. I was watching, drawing and collecting cards and stickers, and then I was exchanging them with my brother (oh yeah, that was a great time!). You definitely know characters from Japanese comics and drawing films - big, shiny, half-faced eyes, hair in every possible color... Perhaps because of a sentiment from childhood or maybe another reason, I liked the latest trend in coloring - colored hair. Choosing from many different inspirations (Coachella), I liked the most pink ombre and reflexes, so I did some research on the Internet and decided to test the L 'Oréal Colorista #PINKHAIR.



Do wyboru były 3 warianty: na jeden dzień (spray), na tydzień i na stałe. Na początek wybrałam pierwszą opcję.
Produkt jest bardzo prosty w użyciu. Wystarczy tylko spryskać włosy sprayem, a następnie wyczesać delikatnie szczotką i gotowe! Zgodnie z opisem - po pierwszym myciu, po kolorze nie ma nawet śladu.
Efekt naprawdę bardzo mi się spodobał, bo jest lekki, wiosenny i bardzo oryginalny. A co Wy o tym myślicie? Piszcie! 😄
P.S. Całą stylizację będziecie mogli zobaczyć w następnym poście! 😊

There were 3 variants: one day (spray), one week and permanently. At the beginning, I chose the first option.
The product is very easy to use. All you have to do is spray your hair, then brush it and that's all! As described - after the first wash, there is no color.
I really liked the effect, beacuse it's light, spring and original. And what do you think about that? Please write! 😄
P.S. You'll be able to see the whole outfit in the next post! 😊


ZAPRASZAM NA | FIND ME ON

poniedziałek, 1 maja 2017

BLACK COAT + PINK SWEATER

Kochani, jak Wam mija ten długo wyczekiwany weekend majowy? Wyjechaliście gdzieś? Ja za swego rodzaju "wyjazd" traktuję ten z Warszawy w rodzinne strony. Tak wiem - poszalałam. Może w wakacje uda mi się zorganizować jakąś ciekawszą podróż, jednak teraz chcę spędzić trochę czasu tutaj i postawić na tak zwane "zresetowanie się" 😉 Natomiast jeśli Wam udało się gdzieś wyjechać, to mam nadzieję, że tam, gdzie jesteście jest internet, bo oto nadszedł czas na kolejną dawkę stylizacji ode mnie! 😄 Dzisiaj już mniej sportowo, bardziej kobieco, elegancko, ale jednak wciąż na co dzień. Zdjęcia zostały wykonane w Warszawie, w przepięknym Parku Moczydło. Jest to kolejna świetna lokalizacja w stolicy, która naprawdę dobrze sprawdziła się podczas sesji. Jeśli jednak znacie inne miejsca, gdzie można wykonać ciekawe zdjęcia, to nadal możecie mi je podrzucać w komentarzach. Jestem otwarta na propozycje! 😃

Dear readers, how are you spending this long awaited May weekend? Have you gone somewhere? As some kind of "trip" I treat this one from Warsaw to my family town. I know - I am crazy. Maybe on holiday I will organize more interesting trip, but now I want to spend some time here and just "reset" 😉 But if you managed to go somewhere, I hope that there you have an access to the Internet, because now it's time for another dose of fashion from me! 😄 Today it is less sporty, more feminine, elegant, but also still casual. The photos were taken in Warsaw, in the beautiful Park Moczydło. This is another great location in the capital to organize a photo shoot. However, if you know any other places to take interesting photos, you can still write them in comments. I'm open for suggestions! 😃



płaszcz/coat - Warehouse
sweter/sweater - Masha Clothes
spodnie/pants - Goodies
biżuteria/jewellery - lokalny sklep/local shop
okulary/sunglasses - lokalny sklep/local shop
torba/bag - Fashion Emily
buty/boots - Mode Queen


ZAPRASZAM NA | FIND ME ON